Trzy razy zagadka

W Opolu dzieje się niemało

Remigiusz Mróz, znany w Polsce autor kryminałów, przygotował dla czytelników pakiet książek z serii Mroczna Strona. Pakiet Behawiorysta / Iluzjonista / Ekstremista to trylogia o pracy detektywistycznej Gerarda Edlinga, który sprawował urząd prokuratora w Opolu. W wyniku kilku sytuacji, również niesubordynacji z przełożonymi, zostanie wydalony z pracy. Dyscyplinarka nie potrawa długo, okaże się, że bez jego cennej wiedzy i ekspertyzy nie będzie można rozwiązać kilku bardzo poważnych spraw. A w tym właśnie specjalizuje się bohater – w rozwiązywaniu nierozwiązywalnego.

Edling początkowo nie chce wracać do służby. Jest zmęczony, wypalony emocjonalnie i przede wszystkim piekielnie zmęczony. Widzi w tym jednak szansę na to, by zagrać na nosie każdemu, kto przyczynił się do jego zwolnienia. Doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że jest specjalistą nie do zastąpienia. I chociaż sprawy, do których każdorazowo jest przydzielany nie należą do prostych, to radzi sobie z każdą z nich. W swój nad wyraz niekonwencjonalny sposób. Przede wszystkim pracuje sam i mało komu ufa. Woli skupić się na jednym szczególe niż gromadzić setki dowodów, które zaburzają później obraz tego, co chce wyłuskać. Jakimś cudem zawsze utrzymuje spokój, a ten niejednokrotnie ratuje mu życie.

Różne sprawy, różne podejścia

Trylogia przeprowadza nas przez wszystkie zakamarki opolskiego półświatka, ale skupia się przede wszystkim na złoczyńcach, którzy pozornie są poprawnymi obywatelami i nikt ich nie podejrzewa. Takich właśnie najtrudniej namierzyć. Będziemy świadkami cybernetycznego przestępstwa, próbie porwania, seryjnego mordercy oraz psychopaty, który czerpie satysfakcję z torturowania innych. W każdej z tych spraw jest mnóstwo poszlak i najczęściej większość z nich prowadzi w ślepy zaułek. Edling chadza jednak swoimi ścieżkami i zawsze potrafi znaleźć właściwą drogę.

Autor w dobry sposób rozpisał samego bohatera, jego zmiany emocjonalne, dystans do społeczeństwa i przede wszystkim wewnętrzne monologi, których prowadzi dość dużo. Z nich dowiadujemy się kilku rzeczy  przeszłości Gerarda, jego początkach zawodowych, ale najważniejszym jest to, że składamy wraz z nim śledztwo w całość. Niespiesznie, badając wszystkie poszlaki z zupełnie innej perspektywy niż reszta funkcjonariuszy. Zakończenie każdego z tomów nie jest oczywiste i z pewnością sprawi dużą satysfakcję każdemu fanowi zagadek kryminalnych. Historia prokuratora nie jest zamknięta, ale nie jest wiadomo, czy autor zamierza do niej powrócić.