Warning: DOMDocument::loadXML(): Start tag expected, '<' not found in Entity, line: 1 in /home/rozlicz1/domains/rozliczeniamajatkowe.pl/public_html/wp-content/plugins/premium-seo-pack/modules/title_meta_format/init.social.php on line 483
Aktualnie czytasz:
[KOMENTARZ] Spór między Samsung a Apple nierozstrzygnięty

[KOMENTARZ] Spór między Samsung a Apple nierozstrzygnięty

Spór paten­to­wy pomię­dzy Sam­sung a Apple nie ma koń­ca. Jak dono­si por­tal onet.pl, ame­ry­kań­ski Sąd Naj­wyż­szy uchy­lił posta­no­wie­nie sądu fede­ral­ne­go nakła­da­ją­ce na Sam­sung karę 400 mln dola­rów i ode­słał je do ponow­ne­go roz­pa­trze­nia.

Przy­po­mnij­my, że przed­mio­tem spo­ru jest patent na „tele­fon w kształ­cie pro­sto­ką­ta z zaokrą­glo­ny­mi roga­mi i siat­ką kolo­ro­wy­ch ikon na ekra­nie”. W pierw­szej odsło­nie spo­ru, w 2012 roku sąd orze­kł miliard dola­rów odszko­do­wa­nia na rze­cz Apple, jed­nak kolej­ne ape­la­cje obni­ży­ły kwo­tę do 400 mln dola­rów.

Mno­żą się pyta­nia o praw­dzi­we przy­czy­ny tego spo­ru. Spra­wa toczy się już ponad 4 lata, bra­ku­je roz­strzy­gnięć, a kosz­ty rosną. Od stro­ny finan­so­wej nie jest to korzyst­ny układ dla żad­nej ze stron. Nie ule­ga wąt­pli­wo­ści, że spraw­nie popro­wa­dzo­ne nego­cja­cje na pew­no pozwo­li­ły­by zakoń­czyć spór dużo wcze­śniej i zaosz­czę­dzić stro­nom pono­sze­nia wydat­ków. Tak duże przed­się­bior­stwa z pew­no­ścią są świa­do­me zagro­żeń, któ­re powsta­ją przy prze­dłu­ża­ją­cym się kon­flik­cie. Nasu­wa się pyta­nie, kto real­nie sko­rzy­sta na tym, że spra­wa będzie pro­wa­dzo­na od począt­ku? Jed­no jest pew­ne – spór ten jest obser­wo­wa­ny nie tyl­ko przez entu­zja­stów nowy­ch tech­no­lo­gii, a roz­głos towa­rzy­szą­cy spra­wie kreu­je wize­ru­nek obu firm jako naj­więk­szy­ch gra­czy w bran­ży.

Komentarz eksperta

Przed­się­bior­cy prze­wi­du­ją­cy, że rodzi się w rama­ch pro­wa­dzo­ny­ch przez nich dzia­łal­no­ści kon­flikt np. z kon­tra­hen­tem, zde­cy­do­wa­nie nie powin­ni bez­kry­tycz­nie wzo­ro­wać się na przed­sta­wio­nym spo­rze. Każ­dy spór anga­żu­je czas zain­te­re­so­wa­ny­ch stron, któ­ry mógł­by być wyko­rzy­sta­ny na roz­wój dzia­łal­no­ści. Tym samym z  punk­tu widze­nia przed­się­bior­cy jest to czas stra­co­ny, nie powo­du­ją­cy żad­nej korzy­ści dla biz­ne­su. Im dłu­żej pro­wa­dzo­ny jest spór, tym czę­ściej zapo­mi­na się o tym nega­tyw­nym aspek­cie trwa­nia kon­flik­tu. Bio­rąc pod uwa­gę, że z zało­że­nia spór jest naj­mniej­szy  w swo­im począt­ko­wym eta­pie, a z bie­giem cza­su nie­po­ro­zu­mie­nia rosną, zaan­ga­żo­wa­nie osób decy­zyj­ny­ch w fir­mie  będzie coraz więk­sze. Czę­sto moż­na ulec poku­sie pój­ścia „na ostro” w kon­flik­cie zakła­da­jąc, że kosz­tu­je  to tyle, co wyna­gro­dze­nie należ­ne Kan­ce­la­rii Adwo­kac­kiej za pro­wa­dze­nie spra­wy. Nic bar­dziej myl­ne­go, na szczę­ście nowo­cze­śni przed­się­bior­cy zauwa­ża­ją cenę za pro­wa­dze­nie swo­je­go biz­ne­su w posta­ci zaan­ga­żo­wa­nia swo­je­go cza­su w spra­wy fir­mo­we. 

Coraz czę­ściej mana­ge­ro­wie dostrze­ga­ją jak istot­ną w biz­ne­sie jest umie­jęt­no­ść wła­ści­we­go zago­spo­da­ro­wa­nia swo­je­go cza­su poświę­ca­ne­go fir­mie w spo­sób mak­sy­ma­li­zu­ją­cy jego efek­tyw­no­ść. Dobrym roz­wią­za­niem, któ­ry moż­na zaob­ser­wo­wać wśród mana­ge­rów jest pro­wa­dze­nie wła­snej ewi­den­cji cza­su pra­cy. Ana­li­za takie­go doku­men­tu przez oso­by zarzą­dza­ją­ce fir­mą naj­czę­ściej pro­wa­dzi do wnio­sku, że są one zakład­ni­kiem swo­jej fir­my i wpa­dli w „pułap­kę cza­so­wą”. Dobrze zor­ga­ni­zo­wa­ny mana­ger podej­mie kro­ki orga­ni­za­cyj­ne pozwa­la­ją­ce efek­tyw­niej gospo­da­ro­wać swo­im cza­sem. Nie­ste­ty czę­sto koń­czy się to jedy­nie na nie pozo­sta­wa­niu w goto­wo­ści w fir­mie przez 8 godzin w celu zło­że­nia ewen­tu­al­nie pod­pi­su pod pismem, lecz wyzna­cze­niem godzi­ny w któ­rej pod­pi­su­je się zbior­czo wszyst­kie przy­go­to­wa­ne przez sekre­ta­riat pisma z dane­go dnia. War­to pamię­tać, że „puła­pek cza­so­wy­ch” na przed­się­bior­cę czy­cha wię­cej, a jed­ną z naj­rza­dziej zauwa­żo­ny­ch jest pro­wa­dze­nie spo­rów.

Gdy­by pod­li­czyć ilo­ść nie­prze­spa­ny­ch nocy, odpraw i spo­tkań fir­mo­wy­ch, a przede wszyst­kim pod­li­czyć czas, gdy spór zaprzą­ta nam gło­wę, mogło­by się oka­zać, że wię­cej cza­su poświę­ci­li­śmy w danym okre­sie na kon­flikt wyni­ka­ją­cy z pro­wa­dze­nia dzia­łal­no­ści niż na roz­wój swo­je­go biz­ne­su. Oka­że się tym samym, że naj­mniej­szym kosz­tem kon­flik­tu jest wyna­gro­dze­nie kan­ce­la­rii pro­wa­dzą­cej spra­wę, a praw­dzi­wą stra­tą są utra­co­ne korzy­ści któ­re mogła uzy­skać fir­ma gdy­by nie czas poświę­co­ny na pró­by roz­wią­za­nia kon­flik­tu.

Koszt pro­wa­dze­nia nego­cja­cji jest wie­lo­krot­nie niż­szy niż koszt pro­wa­dze­nia spo­ru przed Sądem. Naj­więk­szym zyskiem dla mana­ge­ra korzy­sta­ją­ce­go z usług Kan­ce­la­rii Adwo­kac­ki­ch spe­cja­li­zu­ją­cej się w spraw­nym pro­wa­dze­niu nego­cja­cji  jest unik­nię­cie stra­ty cza­su. Cza­su nie­zbęd­ne­go dla roz­wo­ju fir­my, cza­su nie­zbęd­ne­go dla “życia” mana­ge­ra.…

Po wię­cej infor­ma­cji doty­czą­cy­ch spo­ru SAMSUNG vs. APPLE zapra­sza­my na stro­ny:

Rozliczenia Majątkowe